, aby sprawdzić
ilość punktów na twoim koncie i zgłosić wypłatę

UDOSTĘPNIJ WPIS

Miasto

Panoramy Warszawy

Panorama miasta wymaga otwartej przestrzeni, musi więc to być widok z oddalenia  lub z wysokości. Niekoniecznie na całe miasto, bo w czasach rozprzestrzeniających się bez miary metropolii trudno jednym spojrzeniem objąć całość miasta, ale można jego istotną i zwykle charakterystyczną część. Długim klinem w przestrzeń Warszawy wbija się Wisła. Panorama Starego Miasta i Śródmieścia widziana z praskiego brzegu stanowi jedną z najwspanialszych: wysoki brzeg Wisły, na którym piętrzy się Stare Miasto, na dalszym planie wyłaniają się sylwetki wysokościowców w centrum.  Krajobraz, w którym nakładają się kolejne plany przestrzenne i czasowe, i Wisła, która odbija obraz miasta. Niekiedy mgła unosząca się nad rzeką może sprawić, że obraz miasta zawiśnie w powietrzu i będzie wydawał się trochę nierealny. 

Canaletto, Widok na Stare Miasto od strony Pragi

To na praskim brzegu w okolicach obecnego Mostu Gdańskiego Bernardo Bellotto Canaletto umieścił swoje sztalugi, by namalować bodaj najsławniejszą panoramę stolicy z 1770 roku. Tu właśnie znajduje się tzw. punkt Canaletta, w odniesieniu do którego chroniony jest krajobraz zgodnie z wpisem do UNESCO. Planowane budynki nie mogą wystawać ponad budynki chronione przez panoramę czy widok na Starówkę. Ważne są dwa obiekty - Zamek Królewski i Kościół św. Anny. Inna znana weduta Canaletta to widok z tarasu Zamku Królewskiego w stronę południową z 1773 roku, skąd i dzisiaj można spoglądać na miasto. Mosty warszawskie stanowią świetne punkty obserwacyjne. Panorama z Mostu Gdańskiego przypomina widok z punktu Canaletta. To widok ze stosunkowo niewielkiej odległości z dominującą Starówką. Widok z Mostu Siekierkowskiego pokazuje miasto z większej odległości. Tu Wisła prowadzi nasz wzrok ku spiętrzonemu w oddali centrum Warszawy. Można je stąd objąć jednym spojrzeniem czy obiektywem o wąskim kącie. Wielkie współczesne miasta rozpełzają się w przestrzeni, tworząc szare strefy mało urodziwych i  niezwiązanych spójną myślą urbanistyczną przedmieść, które zamiast sielskich ogródków z gołębnikami jak niegdyś są zabudowane halami magazynowymi, hurtowniami, supermarketami i parkingami. To rodzaj tkanki miejskiej, w której trudno się zakochać. Dodatkowo krajobraz ten zaśmiecony jest niezliczonymi reklamami. Trudno wjechać do miasta unikając brzydkich dzielnic podmiejskich. Niezłym sposobem na wjazd do Warszawy jest wybór trasy S8 od południa i kontynuacja Alejami Jerozolimskimi. Stosunkowo szybko odbywa się tu przemiana krajobrazu podmiejskiego w krajobraz wielkomiejski. Kiedy wjeżdża się do Warszawy Alejami Jerozolimskimi od zachodu panorama miasta wygląda imponująco. Skupienie wysokościowców o nowoczesnej architekturze, z dominującymi sylwetkami Pałacu Kultury i Złotej 44, tworzy krajobraz prawdziwie wielkomiejski. Zwłaszcza popołudniami, kiedy niskie słońce nasyca ciepłymi tonami piaskowcową fasadę Pałacu Kultury i odbija się od szklanych połaci nowoczesnych budowli, centrum Warszawy wygląda świetnie.

panorama_kolumna

Kuszony przez szatana Jezus został zaprowadzony na szczyt wysokiej góry, skąd rozpościerał się widok na “wszystkie królestwa świata, w całym ich przepychu”. Trzeba więc uznać, że taka perspektywa – z góry -  jest szczególnie kusząca.  Na próżno wyglądać wybitnej góry w okolicach Warszawy, która rozciąga się na mazowieckiej równinie. Największym urozmaiceniem rzeźby terenu w naszym mieście jest skarpa wiślana. Skarpa ciągnie się po zachodniej stronie Wisły na całej rozciągłości miasta, raz bliżej koryta rzeki, raz dalej. Jeden z najlepszych klasycznych widoków w stronę Wisły to widok z Placu Zamkowego. Sam plac o nieregularnym kształcie i  zróżnicowanej zabudowie w bezpośrednim otoczeniu stanowi niezwykle ciekawą przestrzeń. Kolumna Zygmunta III Wazy na środku placu, Zamek Królewski, kościół św. Anny z dzwonnicą dominują nad placem. Ale jednocześnie plac jest otwarty w stronę Wisły, widać Trasę W-Z i dachy Mariensztatu. Dalej znajduje się Most Śląsko-Dąbrowski i Praga z wyróżniającymi się wieżami bazyliki św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Kępa zieleni warszawskiego ZOO, a w ostatnich latach również Stadion Narodowy, to również ważne obiekty, budujące panoramę praskiej strony Wisły. 

fot. Jorge Láscar

Z Placu Zamkowego otwiera się inna ciekawa perspektywa – tu zaczyna się Trakt Królewski, chyba najpiękniejsza z głównych arterii Warszawy.  Z placu można zobaczyć  perspektywę Krakowskiego Przedmieścia, najbardziej reprezentacyjnej część Traktu, który dalej prowadzi wzdłuż Alej Ujazdowskich, Belwederskiej i Sobieskiego do Wilanowa.  Jeszcze rozleglejszy widok na wschód, południe, a także sam Plac Zamkowy rozciąga się z tarasu widokowego na dzwonnicy przy kościele św. Anny.  Amatorzy widoków z góry koniecznie powinni tu trafić.
Inne miejsca na skarpie z ciekawymi punktami widokowymi to taras przy ulicy Brzozowej, północno-wschodni kraniec murów miejskich wokół Starówki,  taras w parku Królikarnia czy schodki na końcu ulicy Belgijskiej na Mokotowie z widokiem na park Morskie Oko.  Nieliczni szczęśliwcy, mieszkający w domach na skarpie mogą na co dzień napawać oczy rozległym widokiem na wschód. Inne wzgórza górujące nad miastem, usypane ręką człowieka, to Kopiec Powstania Warszawskiego, który powstał głównie z gruzu  wywożonego ze zrujnowanej w czasie wojny Warszawy, Górka Szczęśliwicka - namiastka Kasprowego dla spragnionych nart warszawiaków i Kopa Cwila – tu jako budulec posłużyła ziemia wywożona z wykopów pod ursynowskie bloki. To niegeologiczne  pochodzenie nie zaniża wartości tych miejsc jako punktów obserwacyjnych. Kopiec Powstania Warszawskiego i Górka Szczęśliwicka, usytuowane bliżej Śródmieścia, oferują widoki bardziej wielkomiejskie, Kopa Cwila dominuje nad Ursynowem, można też z niej zobaczyć rozległy, otwarty teren Wyścigów Konnych, który większości kierowców kojarzy się z muralami wzdłuż ulicy Puławskiej. 

fot. Jorge Láscar

Nie da się mówić o panoramie Warszawy z góry nie wspominając Pałacu Kultury i Nauki. Właściwie nie sposób nie zobaczyć Pałacu, kiedy przyjeżdża się do Warszawy pociągiem,  dla wielu turystów wjazd na taras widokowy jest jedną z głównych atrakcji w trakcie zwiedzania miasta. Rzeczywiście, widok z tarasu Pałacu Kultury jest bardzo rozległy, widać z niego całą Warszawę, z wyjątkiem Pałacu Kultury oczywiście, co może cieszyć tych, którzy wobec architektury Pałacu pozostają sceptyczni. Niewiele budowli jest równie kontrowersyjnych jak Pałac. Niezależnie od ocen estetycznych trzeba uznać, że Pałac Kultury jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli Warszawy i na dobre osiadł w krajobrazie miasta. Ciągle pozostaje najwyższym budynkiem Warszawy. Kiedyś osamotniony, teraz góruje pośród pokaźnej i ciągle rosnącej liczby wysokościowców. W ciągu ostatnich trzech dekad w Śródmieściu, na bliskiej Woli i Ochocie wyrosło około 20 budynków o wysokości ponad 100 metrów, inne są w budowie. Z każdego z nich panorama jest rozległa i interesująca, choć nie sposób rozstrzygnąć, która z nich jest najlepsza. Wiadomo:
de gustibus non est disputandum. Miasto nie tylko powinno zaspokajać elementarne potrzeby swoich mieszkańców, tworzyć miejsca do pracy i odpoczynku, ale też zaspokajać potrzeby wyższe: społeczne, kulturalne,  także potrzebę piękna w codziennym życiu. Najbardziej oczywistą, chociaż często niedostrzeganą sposobnością  jego zaspokojenia jest spotkanie z krajobrazem miejskim. Warto więc czasami zapatrzyć się na miasto, w którym żyjemy i które z przyzwyczajenia może być niedostrzegane. A piękne panoramy służą najlepiej temu, żeby wyrwać nas z takiej estetycznej drzemki.

WG. KATEGORII

Komentarze

ZamknijStrona używa cookies (ciasteczek). W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.