Kaleta
4

artykuły

UDOSTĘPNIJ WPIS

Kultura

Zachowanie w przestrzeni miejskiej.

Czemu jesteśmy tak obojętni na zachowania zachodzące w otaczającej nas przestrzeni?

Czemu coraz częściej zapominamy, że to co robimy wobec innych wróci do nas prędzej czy później?

 Najwygodniej jest założyć słuchawki, wzrok skierować w telefon czy w książkę a wysiadając z metra obierając taką postawę udawać, że nie widzimy przewracającej się kobiety lub człowieka, który prosi o pieniądze na posiłek i nie myślę tu z bezdomnym od którego czuć alkohol.

Ludzi mierzymy wzrokiem z góry na dół i przechodzimy obok niewzruszeni. Stereotypy towarzyszą nam na co dzień. Mimo, że przecież nie znamy historii takich osób, nie wiemy co je w życiu spotkało, dlaczego wiec pozostajemy bierni na ich sytuacje? Przepełnia nas coraz częściej znieczulica.

Prezentujemy, jako społeczeństwo coraz dziwniejsze postawy. 

 Jeździmy lewym pasem bo .... nam się należy? Bo my jesteśmy najważniejsi? Czemu nie możemy używać pasa lewego do wyprzedzania środkowego do jazdy szybkiej a prawego do pisania smsów? Czy nie tak byłoby wszystkim lepiej a zarazem bezpieczniej? To też objaw obojętności, postawy nacechowanej negatywnie w stosunku do innych ludzi. Czy musimy pokazywać mam Cię w D.... to ja jestem naj naj pod każdym względem?

Czy próbowałeś / próbowałaś kiedykolwiek pod koniec wakacji wypożyczyć rower miejski? 

Trafienie sprawnie działającego jest niczym wytypowanie szóstki w totka. Zerwany łańcuch, uszkodzone siodełko, kierownica wygięta w drugą stronę. W zeszłym sezonie kilkanaście rowerów skończyło w Wiśle, czy to powód, że ktoś nie zauważył kończącej się ścieżki rowerowej? Czemu używając cudzego prezentujemy nastawienie – mogę zniszczyć, mogę więcej bo używam nie własnego? A właśnie, że po części Twojego! Bo przecież rowery są serwisowane też z podatków, które płacisz.
Ludzie chodzą ścieżkami rowerowymi, a gdy zatrąbisz dochodzi do awantury. Rowerzyści jeżdżą chodnikami w miejscach gdzie brakuje ścieżek i też dochodzi do awantur.
Czy nie byłoby łatwiej i przyjemniej żyć w swojego rodzaju symbiozie? Jedna sytuacja stresująca może popsuć Ci dzień. Chodząc wkurzonym doprowadzasz do tego, że innym też udziela się Twój zły nastrój.

Wyjeżdżając za granicę widzisz uśmiechniętych ludzi na każdym kroku, ludzie potrafią rzucać innym bez interesowny uśmiech. U nas uśmiechając się do obcej osoby zostaniesz odebrany, jako osoba która na pewno czegoś potrzebuje ma interes.

Małe zmiany naszych postaw mogą przeistoczyć się w zdrowe nawyki, zwłaszcza kiedy będziesz widzieć ich efekty. Efekty prędzej czy później Twojej zmiany przyjdą do Ciebie. Zmieniając swoje zachowanie będziesz zmieniać także otoczenie w którym wszyscy funkcjonujemy. Jeśli masz tylko narzekać ale nic nie chcesz dać od siebie pomyśl co będzie jeśli wszyscy zaczną prezentować podobne do Ciebie nastawienie. Twoja przestrzeń, twoje miasto, jesteś za nie odpowiedzialne, zatrzymaj się, zastanów się co możesz sam zmienić.

 

WG. KATEGORII

Komentarze

ZamknijStrona używa cookies (ciasteczek). W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.