, aby sprawdzić
ilość punktów na twoim koncie i zgłosić wypłatę
 Oirzynska
4

artykuły

UDOSTĘPNIJ WPIS

Kultura

Oswoić samotność?

 Jesteśmy społeczeństwem cierpiącym na głód uwagi. 

Możemy jednak od niego odwyknąć, jeśli nauczymy się tylko żyć w samotności tak dobrze, jak wśród innych.

 

Spożywanie odrażającego robactwa w studiu telewizyjnym, aby tylko na chwilę zaistnieć, jest już dzisiaj passe. Dla kilku minut sławy ludzie gotowi są rozebrać się do naga i zdradzać najintymniejsze sekrety swojego życia. Wszystko tylko po to aby zyskać choć trochę popularności.

 

Obecne czasy prowadzą do postawienia pytania: czym tak naprawdę jest indywidualizm współczesnego człowieka Zachodu, skoro nie potrafimy wytrzymać w samotności kilku minut?

W obecnych czasach możemy zaobserwować prawdę, której domyślali się już antyczni filozofowie: życie z innymi ludźmi i godzenie się na to, żeby to oni wymyślili dla nas najważniejsze zasady życiowe, przestaje być autentyczne.

Kiedy nie mamy innych ludzi – luster, w których możemy się przeglądać, i tym samym utwierdzać w przekonaniu o własnym istnieniu i wartościach, dopada nas trwoga. Trwoga w pospolitej wersji przybiera postać nudy, zjawiska tak nieciekawego, że nie stało się zbyt częstym przedmiotem badań naukowców, którzy przebadali już w człowieku wszystko inne. Ale i na nudę w końcu przyszła pora.

 

Znacznie łatwiej jest poszatkować rzeczywistość na to, co dobre i złe, przyjemne i nieprzyjemne. Stosujemy wtedy strategię konia na szachownicy, czyli chcemy przeskakiwać momenty nudy i od razu wskakiwać na pola „ekscytacja”. Można to zaobserwować już u dzieci.

 

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że stan umysłu, który nazywamy nudą, jest groźniejszy, niż przypuszczano. W zbyt dużej dawce może szkodzić zdrowiu. Nuda obniża efektywność działań, zadowolenie z pracy i do tego zwiększa ryzyko nałogów. Osłabia też motywację i niestety sprzyja pojawieniu depresji.

 

Na nudę reagujemy w dwojaki sposób: popadnięciem w bezruch i apatię albo serią nerwowych gestów (machamy nogami, pstrykamy palcami, zmieniamy pozycje ciała). Jeśli nieruchomiejemy, oznacza to, że zgadzamy się na nudę i chcemy ją przeczekać. Jeśli wykonujemy nerwowe gesty, to buntujemy się przeciwko nudzie.

Sięgając po psychologiczną teorię nudy głosi ona, że nuda jest wynikiem rozdzielenia naszych myśli i zewnętrznego środowiska. Nawet jeśli dzieje się coś atrakcyjnego, zostajemy przyklejeni do myśli i mamy poczucie, że minęliśmy się ze zdarzeniami. Czasem, nawet że mijamy się z życiem. Naukowcy z University College London twierdzą, że to niekonieczne przenośnia. W latach 70. XX wieku, poddali badaniom grupę ludzi a potem drugą w roku 2010. Okazało się, że ci znudzeni umierali znacznie wcześniej i wcześniej doświadczali ataków serca. Inne badania przeprowadzone w grupie osób oglądających film w  kinie pokazują, że rozczulające sceny stresują widzów mniej niż sceny nudne, w których aktorzy wieszają np. przykład bieliznę.
Oglądanie nudnych scen powoduje, że ciało wytwarza więcej kortyzolu - hormonu stresu.

 

To, że zatapianie się w myślach i odrywanie od środowiska jest szkodliwe, potwierdza mającą 2300 lat teza greckich stoików, że zdrowie i szczęście zależą od tego, jak bardzo nasza uwaga jest dostrojona do naturalnych procesów życia. Powinniśmy być bardziej uważni, aby nie chorować na nudę. Chorując na nudę nie poznamy życia, które toczy się wokół, ale też będziemy ignorować życie w nas samych. A to ostatnie opanowaliśmy do perfekcji.
Bowiem procesy życiowe w nas samych odbieramy jako bolesne, więc gdy mamy tylko chwilę wolnego, wolimy zagłuszyć ją choćby telewizją albo alkoholem.
W celu odnalezienia równowagi powinniśmy zmierzyć się z nudą, zamiast od niej uciekać.

 

Walcząc z nudą nie powinniśmy szukać coraz większych dawek przyjemności, tylko odnaleźć te stałe źródła szczęścia. Aby jednak je odnaleźć powinniśmy skupić się w pierwszej kolejności na źródle złych nastrojów, które też prowadzą do nudy. Dopiero gdy przeżyjemy je świadomie i zbadamy ich istotę, nie będziemy skazani na rządy nudy i budowanie własnej wartości poprzez poklask innych. Samotność boli i nigdy skutecznie do końca jej nie zagłuszymy, ale możemy zrobić z niej pożytek.

W różnych kulturach znad Amazonii, Ameryki Północnej ludzie podejmowali próbę zderzenia z samotnością odbywając np. inicjację w dorosłość w pojedynkę, w dalekich leśnych ostępach.

Samotnie medytują też mnisi różnych religii. W religii tybetańskiej istnieje pewna praktyka, która prowadzi do zamurowania człowieka na lata samotnie w jaskini, aby mógł w samotności doskonalić umysł.

Coraz częściej badania pokazują, że medytacja pozwala zwrócić uwagę na siebie samego. Dzięki temu będziemy mogli postarać się oswoić samotność.

Niektórzy twierdzą, że nie istnieje coś takiego jak nuda. Istnieje tylko brak ciekawości.

 

Samotność, jest definiowana przez wikipedię jako: „Zjawisko subiektywnie odczuwany stan emocjonalny człowieka, wynikający najczęściej z braku pozytywnych relacji z innymi osobami. Często ma wydźwięk negatywny.”
W ten sposób jest dziś postrzegana samotność. Jednak już wielu myślicieli zgłębiało ten problem. Mark Twain pisał: „Najgorszy rodzaj samotności jest wtedy, kiedy nie czujemy się dobrze z samymi sobą”. Samotność to stan umysłu, a jeśli musimy ją określić w pewien sposób to na pewno jest to brak odwagi.

Może lepiej się zastanowić, co może się stać gdy zamiast uciekać od samotności w alkohol, telewizję czy Internet wybierzemy medytację? Przyjrzymy się sami sobie. Pamiętaj nie ma czegoś takiego jak nuda, jest tylko brak ciekawości. Kiedy przestajemy skupiać się na myślach, ich atrakcyjność spada i emocje zaczynają pojawiać się w klatce piersiowej. W momencie kiedy blakną sprawy życia codziennego, myśli tracą moc i nie wywołują tak silnego niepokoju. W tym momencie samotność przestanie nas dosięgać. Życie polegające na nudnym byciu z doznaniami zmienia się w najbardziej ekscytującą przygodę życia, a samotność stanie się czymś ekscytującym.

WG. KATEGORII

Komentarze

ZamknijStrona używa cookies (ciasteczek). W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.