UDOSTĘPNIJ WPIS

Finanse

7 rzeczy, na które powinieneś zwrócić szczególną uwagę kupując mieszkanie

Transakcja zakupu mieszkania to bardzo skomplikowany proces, podczas którego można popełnić dużo błędów. Warto przygotować się wcześniej na wszystkie wyzwania i sprawdzać po kilka razy każdy szczegół. Niestety w przypadku transakcji na rynku mieszkaniowym, każdy błąd może nas bardzo drogo kosztować. Nikt nie uczy nas w szkole jak dbać o swoje finanse osobiste. Tym bardziej trudno wymagać, abyśmy posiadali wiedzę z rynku nieruchomości i prawa. Każda transakcja zakupu mieszkania to kwestie prawne związane z umową i prawem własności, oszacowanie kosztów ewentualnego remontu, dopasowanie kredytu do budżetu domowego… każdy z tych elementów to ryzyko kosztownego błędu. W przypadku kupna nieruchomości jakość i dbanie o szczegóły jest dużo ważniejsza niż pośpiech. Zobaczmy jakie potencjalne błędy można popełnić przy zakupie mieszkania. Dzięki temu wiadomo czego się wystrzegać, a na co zwracać dużo większą uwagę.

Mieszkanie na kilka lat

To błąd częsty kupujących mieszkanie po raz pierwszy. Bardzo często presja posiadania własnego mieszkania powoduje, że decydujemy się na nieruchomość, którą zamierzamy zmienić za kilka lat. Wszystko bazuje jednak na założeniach, które są w praktyce dużo trudniejsze niż w teorii. Mieszkanie nie spełnia do końca naszych wymagań, więc oszukujemy się, że kilka lat to niewiele i warto poczekać. Wiąże się to również z wieloma niedogodnościami, jak np. dłuższy dojazd do pracy. Możemy też kupić mieszkanie za małe na nasze obecne potrzeby, tłumacząc to chęcią oszczędności. Żeby uniknąć tego błędu, należy każde potencjalne mieszkanie traktować jako docelową nieruchomość. Jeśli wyraźnie brakuje finansów, to lepiej poczekać z zakupem niż kupować mieszkanie kompletnie niedopasowane do potrzeb. 

7rzeczy_laptop


Zła ocena kosztów remontu

Kupno mieszkania z myślą o przyszłym remoncie lub odświeżeniu to zawsze dodatkowe koszty. Kluczowe jest odpowiednie oszacowanie kosztów, bo różnice mogą sięgać nawet kilkunastu tysięcy złotych, co jest już pokaźną częścią całej wartości transakcji. Pochopne obejrzenie mieszkania i poświęcenie zbyt małego nakładu czasu na sprawdzenie stanu nieruchomości i sprawdzeniu ile kosztują materiały i wykonanie remontu. Złe oszacowanie funduszy na remont może spowodować dziurę w domowym budżecie albo sprawić, że będziemy mieszkać przez pierwsze lata w niewykończonym mieszkaniu. Im lepsze oszacowanie kosztów przed zakupem, tym mniej niespodzianek po podpisaniu umowy.

Niska siła nabywcza

W większości przypadków, własne mieszkanie wiąże się z kredytem hipotecznym. Staramy się wtedy o jak najlepszą zdolność kredytową i najlepsze warunki w banku. Jednak żeby faktycznie oszacować swoją siłę nabywczą, powinniśmy pracować na podstawie budżetu domowego, którego często nie prowadzimy. I tu zaczynają się schody. Przed zaciągnięciem kredytu hipotecznego powinniśmy umieć oszacować nasze wydatki w skali miesiąca i roku oraz mieć zbudowaną poduszkę finansową na trudniejsze chwile. Wydanie wszystkich pieniędzy na mieszkanie i zadłużenie się powyżej naszych finansowych możliwości może być początkiem poważnych kłopotów.

Lokalizacja nie jest najważniejsza

Większość specjalistów z rynku nieruchomości ma stare powiedzenie: najważniejsze w nieruchomościach są 3 rzeczy: lokalizacja, lokalizacja i… lokalizacja. Jeśli wybierzemy miejsce bardzo daleko od miejsca pracy albo decydujemy się na osiedle, w którym brakuje nam takich miejsc jak przedszkole, przychodnia itp. to możemy popełnić błąd, za który przyjdzie nam płacić latami. Koszty dojazdów oraz czas, jaki na to poświęcimy, to mogą okazać się dużo większe niż oszczędności, które udało nam się uzyskać na transakcji w danej lokalizacji. 

7rzeczy_bloki

Brak odwagi w negocjacjach

Koszt mieszkania to kilkaset tysięcy złotych. Kilka procent różnicy w cenie to bardzo duże pieniądze, o które warto walczyć podczas negocjacji. Niekiedy decydujemy się na mieszkanie z powodu pośpiechu, dużej chęci posiadania już własnego mieszkania lub obawy, że za moment to mieszkanie ucieknie nam sprzed nosa. Od kilku lat mamy przewagę podaży nad popytem na rynku nieruchomości i warto spędzić więcej czasu na negocjacjach lub nawet skorzystać z pośrednika nieruchomości w roli zewnętrznego negocjatora. Potencjalne oszczędności zależą tu od umiejętności negocjacji.

Brak znajomości kosztów eksploatacji

Dla nabywcy mieszkania, najważniejszym parametrem jest w większości przypadków rata kredytu hipotecznego. Do tego dochodzi czynsz za mieszkanie. Warto jednak wcześniej dobrze sprawdzić koszty wszystkich mediów, w szczególności ogrzewania. Dobrą metodą jest szczera rozmowa z przyszłymi sąsiadami, którzy mogą zdradzić jakie płacą rachunki i na co trzeba się przygotować. W trakcie użytkowania mieszkania może się okazać, że jest dużo małych opłat, o których nie wiedzieliśmy, a które łącznie oznaczają dla nas większe koszty, np. fundusz remontowy, opłaty za wywóz śmieci itp. 

7rzeczy_klucz

Niebezpieczny pośpiech

Szukanie mieszkania i finalizacja transakcji zakupu to czasem proces, który może trwać kilka miesięcy, a nawet ponad rok. Jednak pośpiech i emocje mogą czasem wziąć górę i w całym tym zamieszaniu nie dbamy o szczegóły. Najlepszym przykładem jest niedokładne sprawdzenie mieszkania przy odbiorze. Kiedy odbieramy lokal, sporządzamy tzw. protokół odbioru. To tam znajdują się wszystkie informacje o wadach, usterkach i terminach potencjalnych napraw, których ma dokonać sprzedający. Jednak jeśli nie sprawdzimy dokładnie mieszkania i przegapimy takie elementy jak nierówności ścian, zacieki, usterki, wady grzejników czy instalacji, to nie mamy właściwie szans na dokonanie poprawek w protokole. Koszty napraw musimy ponieść sami.

WG. KATEGORII

Komentarze

ZamknijStrona używa cookies (ciasteczek). W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.